List Wiktora z Konina po turnusie terapeutycznym Wisła 2015
Dzień Dobry!
Chciałbym podziękować wszystkim terapeutom jak i wolontariuszom za 2 tygodnie ciężkiej pracy włożonej w nas uczestników turnusu, żebyśmy płynnie mówili. Dziękuję za to, że zawsze byliście gotowi do pomocy, cierpliwi, zawsze mający dla nas dobre słowo podnoszące na duchu w chwilach kryzysu.
Na turnusie w Wiśle 2015 r. było bardzo ciekawie poznałem tam świetnych ludzi i oczywiście nauczyłem się stosować wszystkich technik płynnej mowy w życiu codziennym jak i w stresujących, niecodziennych sytuacjach, które zdarzają się w życiu każdego z nas. Atmosfera na obozie była bardzo rodzinna i przyjazna. Wszyscy byli uśmiechnięci i wspierali się nawzajem.
Przez cały turnus ciężko pracowałem i wydawało mi się, że później będzie już tylko lepiej.
Ale zdałem sobie sprawę że to dopiero początek mojej drogi w drodze do płynnego mówienia . Lecz nadal będę się starać tak jak na samym początku całej terapii, bo wiem że warto. Wiem, że od tego zależy moja przyszłość i wiem, że uda mi się to osiągnąć!!!
Jeśli ktoś kto ma problem z płynnością mowy niech się nie zastanawia czy warto spróbować, bo terapia zmieni Wasze życie.
JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ!!!!!
Wiktor Małecki z grupy 2

